Właśnie wróciłam po trzech rewelacyjnych, zbyt krótkich tygodniach spędzonych w państwie duńskim. Wciąż nie mogę się oswoić z tym, że jestem już tu, w Polsce, która w porównaniu z Danią wypada co najmniej blado. Będę tęsknić i już nie mogę się doczekać następnego wyjazdu. Ludzie, miejsca, obyczaje- wszystko to sprawia, że mam ochotę stąd zwiać.
Zwiewam również z bloga, ponieważ motywacji do jego prowadzenia jak nie było, tak nie ma. Nie chce mi się, zwyczajnie. Wygasła potrzeba dzielenia się tym, jak wyglądam.
Nie zakładam powrotu tutaj, choć kto wie.
Dziękuję za uwagę.
Poniżej ja podczas rejsu łódką po kanałach w Kopenhadze. Okulary i chusta- świeże nabytki z duńskiego H&M. Enjoy!
| fot. Paweł |
wracaj ;/
OdpowiedzUsuńja chce posluchac relacji o mojej ukochanej Danii!
mam nadzieje ze wkrotce sie zalapie na rejs kanalami;d
no jak ja moglabym nei zajrzec, zwlaszcza po tym tytule.. ech dluzszego pobytu zazdroszcze, sama potem nie moge sie przyzwyczaic do polskiej rzeczywistosci choc it am troche rzeczy na dluzsza mete wkurza. hilsner og held og lykke med dine planer, drmoemmer og dit liv!
OdpowiedzUsuńDania to chyba jedyny kraj europejski do którego w podróż zdecydowałabym się z miejsca
OdpowiedzUsuńTeż wyniosłabym się do jakiegoś królestwa ]:->
OdpowiedzUsuńByć może nawet do Danii...
rozwód
OdpowiedzUsuń:P
Mruff nie dam Ci rozwodu :P dalej chcę żebyś mi robiła zdjęcia. tylko nie na bloga. i już.
OdpowiedzUsuń